sobota, 16 kwietnia 2022

wtorek, 29 marca 2022

Życiowe zmiany i udziergi dla uchodźców.

          Mówią ludzie, że starych drzew się nie przesadza, a ja zaryzykowałam. Sprzedaż i likwidacja domu, kupno mieszkania, bliżej  Warszawy, przeprowadzka, urządzanie się na nowo. Wszystko to odciągało mnie od robótek i prowadzenia bloga. Stres związany z realizacją transakcji i fizyczne zmęczenie przy pakowaniu odchudziły  mnie o 10 kg. Najtrudniej było rozwiązać umowy z mediami. Nie podpisujcie umów terminowych, bo nigdy nie wiadomo, kiedy trzeba będzie z nich zrezygnować. Do nowych warunków mieszkaniowych szybko się przystosowałam. Nie mam już ogrodu, lipy i wielkiej przestrzeni, ale za to mniej kłopotów związanych z szukaniem fachowców do konserwacji i remontów domu oraz prac porządkowych na posesji. Ciężko było w szczycie pandemii przeprowadzać życiowe zmiany, ale teraz żyje mi się taniej i wygodniej. Podobnie jak w Skierniewicach, widok z balkonu, mam na drzewa, nikt mi w okna nie zagląda, chociaż mieszkanie jest bardzo widne. Pomimo stosowania wszelkich środków ostrożności, w lutym złapałam koronawirusa, na szczęście przebieg choroby był łagodny. 


Wobec tragedii Ukrainy nie można być obojętną. Nas też mogło to spotkać. Wszyscy pomagają uchodźcom, na różne sposoby. Na moim osiedlu zamieszkało wiele ukraińskich kobiet z dziećmi. Jeden maleńki chłopczyk, został przywieziony zaraz po przyjściu na świat. W telewizji  mówili, że najmłodszy uchodźca ma miesiąc. Ten miał 3 dni, jak zamieszkał w sąsiednim budynku. Ręce mi się trzęsły z przerażenia, kiedy dziergałam dla niego sweterek. Jego babcia poprosiła mnie o wykonanie również czapki dla dziewięcioletniej dziewczynki, bo ma tylko czarną, chłopięcą. Wzięłam koralową włóczkę i szydełko. Starałam się, by czapka wyszła, wiosenna, radosna i wyłącznie dziewczęca.

Opisy wykonania i wymiary:

Czapeczkę zaczynamy od 6- oczek łańcuszka zamkniętych w kółko. Najlepiej zastosować niezbyt grubą włóczkę i szydełko nr 3. Kształt góry czapki sami modelujemy tak by była trochę wypukła i osiągnęła pożądany obwód. Żadny schemat tu nie wystarczy. Wymiary czapki: obwód - 50 cm., głębokość - 22 cm.


Potem stosujemy dowolny ażur i szydełkujemy, aż osiągniemy pożądaną głębokość nakrycia głowy. Dekorujemy kwiatkiem, wstążką, koralikami, czym kto chce. Mocniejszy brzeg można wykończyć pikotkami lub muszelkami. Ja  kierowałam się tymi schematami i na końcu zastosowałam pikotki.

Sweterek robiłam metodą od góry. Nabrałam 58 oczek na druty nr 2,5. Po wykonaniu ściągacza, zmieniłam druty na nr 3,5. Rozkład oczek, podzielony markerami: 
                                10o.-m-1o.-m-9o.-m-1o.-m-16o.-m-1o.-m-9o.-m-1o.-m-10o.
Rozszerzałam robótkę, w rzędach nieparzystych, przed i po markerach, aż rękawki miały po 35 oczek, a tors 92 oczka. Najpierw zastosowałam ścieg pończoszniczy. Dalej dziergałam prostym ściegiem fantazyjnym pokazanym na stronie: https://www.youtube.com/watch?v=ex17d8-b6_A

Rękawki początkowo nabrałam na druty okrągłe, ale po zmianie koloru włóczki na białą, zamieniłam na proste, żeby żyłki się nie plątały.

Wymiary sweterka dla noworodka :
długość tyłu od ramienia w dół - 25 cm.
długość przodu sweterka - 22 cm.
obwód korpusu 44-45 cm.
długość rękawka od od szyjki do nadgarstka - 28 cm.
długość rękawka od pachy w dół -13 cm.
obwód rękawka - 18 cm.






Trudniej było zaklimatyzować się w nowych warunkach moim zwierzętom. Kotka Fiona po przeprowadzce 5 dni nic nie jadła i wystraszona chowała się po kątach. Suczka Yoshi dostała krwawej biegunki, z powodu pryskanych chodników i trawników  środkami chemicznymi przeciw chwastom. Ostrzeżeń nie było, więc przychodnie weterynaryjne pękały w szwach. Yoshi przez 2 tygodnie dostawała leki i musiałyśmy chodzić na zastrzyki.








Pozdrawiam wszystkich cieplutko!


piątek, 10 grudnia 2021

Serwetka wigilijna i życzenia świateczne.

Za oknami piękna śnieżna zima. Zbliża się czas dzielenia się opłatkiem. Moja serwetka wigilijna ma kształt gwiazdy ośmioroamiennej, o średnicy 37 cm. Zdjęcia  robiłam komórką i nie wyszły idealnie, bo za każdym razem coś poruszyłam lub obcięłam, ale kolor i nastrój towarzyszący  tej pracy odzwierciedlają. 

Wzór serwetki - gwiazdy wydaje się prosty, ale trzeba uważać w trakcie szydełkowania, żeby nie zrobić pomyłki i kombinować, by się nic nie wybrzuszało lub falowało. 
Warto się pomęczyć, gdyż efekt jest fajny, bardzo delikatny. 
Użyłam kordonek "KARAT 8"
i szydełko nr 1,25.   




Kochani, zdrowych, pełnych ciepła, spokoju i radości Świąt Bożego Narodzenia Wam życzę oraz zdrowia, pomyślności, weny twórczej i sukcesów w 2022 Roku !



poniedziałek, 29 listopada 2021

Gwiazdki świąteczne i łapki kuchenne.

Witajcie moi drodzy, po dłuższej przerwie. Trzecią dawkę szczepionki odchorowałam bardziej, niż pierwszą i drugą razem wzięte, może dlatego, że była innej firmy, ale i tak warto było. Zdążyłam się zabezpieczyć przed apogeum pandemii. Do robótek zmobilizował mnie chyba  śnieg, który spadł u nas, ku wielkiej radości dzieciaków. Na osiedlu powstały pierwsze bałwany. Dla Yoshi śnieg, to nowość i cieszy się jak dziecko. Wszyscy robią teraz gwiazdki, więc ja również, w ramach pozbywania się zalegających zapasów. Wybrałam czerwony kordonek "karat" i szydełko nr 1,25

Wyciągnęłam również 2 duże kłębki miękkiego,  kordonka, z odzysku, w kolorze naturalnym, 100 % bawełny.  Postanowiłam zrobić z tego łapki kuchenne, których nigdy nie  jest ich za dużo w domu.W dwie nitki, szydełkiem nr 3,5 wykonałam półsłupkami miłe w dotyku kwadraty. Trochę  kordonków, na wykończenia też się znalazło. 

Zrobiłam się wygodna, bo skorzystałam z gotowych pomysłów.




Kwiatki przypominają żonkile i narcyze.





Wzór na sześcioramienne łapki się nie sprawdził, zbyt ażurowy, ale na podkładki jest bardzo fajny. Moją podkładkę po wykonaniu częściowo sprułam, by zmniejszyć, gdyż pod filiżankę, do ekspresu większa nie jest potrzebna.













Ten wzór na łapki się nie sprawdził, zbyt ażurowy, ale na podkładki jest bardzo fajny. Moją podkładkę po wykonaniu częściowo sprułam, by  zmniejszyć, gdyż do ekspresu większa nie jest potrzebna.









Wykorzystałam wzory  wyrazistych gwiazdek, o spiczastych ramionach.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie !


środa, 22 września 2021

Święto Kwiatów Owoców i Warzyw - uzupełnienie

Uzupełniam relację fotograficzną naszego święta. Podziwialiśmy wystawy i robiliśmy zakupy w pomieszczeniach i na ulicach, nawet w deszczu. 2 pierwsze zdjęcia nie są moje, ale te kompozycje oglądałam. Pozdrawiwm wszystkich serdecznie!














sobota, 18 września 2021

Święto Kwiatów Owoców i Warzyw wznowione.

Hura! Wracamy do normalności, nasze miasto znowu  radośnie świętuje. Program  44-tego "Święta Kwiatów Owoców i Warzyw" jest ciekawy. Są relacje na żywo w Internecie. Mnie jak zwykle, najbardziej interesowała wystawa z jesiennymi kompozycjami. 

Mam kłopoty z wstawieniem najciekawszych zdjęć, zrobionych aparatem, więc na razie pokazuję te z komórki.




 Jako jedna z pierwszych, obejrzałam tam również kopię"Bitwy pod Grunwaldem" Jana Matejki, w skali 1 na 1, w odnowionej starej ramie oryginału. Jest to niesamowita praca Pana  Ireneusza Rolewskiego. 

Deszcz mnie zniechęcił do uczestnictwa w dzisiejszych atrakcjach, na ulicach miasta. Mam nadzieję, że jutro się wypogodzi. Pozdrawiam wszystkich serdecznie!


sobota, 14 sierpnia 2021

Kwiatowa serwetka i lektura



Witajcie, latem nie sposób odmówić sobie wykonania kwiatowej serwetki. Są wzory, do których się wraca. Ten schemat szydełkowałam kiedyś, z bardzo cienkiego kordonka. Wyszło piękne maleństwo, a  kordonka sporo zostało, więc  zrobiłam powtórkę,  w 2 nitki. 
Serwetka jest biała, to mocne słońce i zielone, trawiaste tło zmieniły nieco jej kolor na zdjęciu. 
Troszkę trudniej manipulować szydełkiem, kiedy trzeba chwytać dwie mocno skręcone nitki, ale szydełko nr 1,25 sobie poradziło, a serwetka ma średnicę 36 cm i jest dosyć sztywna nawet bez krochmalenia. Dla chętnych, dołączam schemat serwetki, do wykorzystania. Jest czytelny i bardzo łatwy w robocie.  Sugeruję kordonek średniej grubości.  




















Czy wiecie, że w Polsce, w XVII wieku, w Zamościu istniał harem. Prawdziwą historię młodziutkiej dziewczyny, która z powodu nędzy chłopskiej rodziny została sprzedana polskiemu arystokracie, opisała Alex Vastatrix w powieści " Harem" . Powieść wciąga i wzrusza od pierwszej do pięćsetnej strony, a jednocześnie naświetla fakty historyczne. Dziewczyny kupował, do czasu własnego ożenku, młody magnat Jan Zamoyski, później pierwszy małżonek Królowej Marysieńki Sobieskiej.                     

Na koniec, prezentuję  towarzyszące mi wiernie zwierzątka. Wczoraj usłyszałam opinię, że to od nich powinniśmy się uczyć, jak żyć. Trudno się z tym nie zgodzić.

Yoshiko w nowej fryzurze z gumeczkami. Ze spinek zrezygnowałyśmy, żeby ich nie połknęła. Pluszaki dzieciaków na osiedlu nazywane są jej imieniem. Sąsiedzi ją chwalą, bo jest bardzo przyjazna i cicha. Ona rozmawia ze mną, ale nie szczeka, chociaż potrafi. Fiona w ciągu dnia się chowa lub szuka siedziska jak najwyżej, by uciec przed stale goniącą ją, szukającą zabawy Yoshi. Kotka do mnie się łasi, jak suczka śpi, czyli w nocy.





Pozdrawiam wszystkich słonecznie i gorąco!