sobota, 6 stycznia 2018

Czapka zaprojektowana przez pięciolatka i nowy pupilek.

Juluś ma zielony skafanderek z granatowym wykończeniem. Zrobiłam do niego czapkę nasadzaną, na obwód głowy 53 cm, o głębokości 25 cm. Pompon miał być granatowy, ale wnuczek wyciągnął  z moich zapasów, tej samej grubości żółtą włóczkę i zaprojektował jednobarwny, żółty, a w końcu zdecydował się na kolorowy i poprosił, żeby trochę zwisał. To moja pierwsza robótka w tym roku.


Na okrągłe druty nr 2,5 nabrałam 92 oczka,włóczką w kolorze granatowym. Po wykonaniu 9 cm ściągacza (2 oczka prawe - 2 oczka lewe) * dodałam równomiernie 8 oczek i zaczęłam zieloną część czapki wzorem zygzaków, wg schematu. Raporty liczące po  10 oczek oddzieliłam  znacznikami.

Na początku trzeciego zygzaka z oczek prawych, na wysokości 20 cm robótki, zaczęłam zwężać czapkę, zmniejszając liczbę oczek lewych, w każdym raporcie.
















W przedostatnim okrążeniu  przerabiałam po 2 oczka razem na prawo. W końcu ściągnęłam igłą dziewiarską  30 oczek.

Czapka dzięki szerokiemu ściągaczowi dobrze się trzyma głowy. Lekkie przymarszczenie na górze, przypominające pęk liści w zasadzie wystarczało za dekorację i pod kaptur, ale  dla Julka duży pompon był bardzo ważny, długo się zastanawiał, jakie ma mieć kolory.

















Na Święta, Sylwestra i Nowy Rok Kacper i Julek przyjechali do nas z takim maleństwem. Kotek Miluś trochę  był przestraszony, gdyż poprzedni właściciele sprzedali go wychudzonego i brudnego. Byłam przerażona, że od razu został wykąpany, w szamponie przeciwpchelnym, ale nic mu się nie stało. Początkowo głównie spał. Wyjątkowo mu smakował pasztet mojej roboty, nawet nie dał go sobie pokruszyć, bał się, że mu zabiorę i syczał. Z dnia na dzień nabiera ciała i zaufania. Jego ulubioną zabawą jest bujanie się na zasłonach. Najważniejsze, że chłopcy przestali rozpaczać po nagłej stracie poprzedniego, jedenastoletniego kota.

Miłego świętowania Trzech Króli Wam życzę !

38 komentarzy:

  1. Może Juluś będzie kiedyś projektantem mody bo przyznaję, że pomysł miał świetne+ babcia wykonanie= fantastyczna sprawa:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu. Juluś zażyczył sobie jeszcze do tego szaliczek,ale nie taki normalny,tylko golfik.Nie mam wyjścia,muszę się wziąć do pracy.

      Usuń
  2. Jak to babcia się przydaje czasami:) Czekam na golfik:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostało trochę włóczki,więc coś wydziergam.

      Usuń
  3. Świetne zestawienie kolorów, super czapa i ten kolor....pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odcienie zieleni były różne w pasmanterii,ale uznałam,że dla dziecka taka żywa będzie najlepsza.

      Usuń
  4. Fantastyczna czapka i ten pompon świetnie do niej pasuje:-)
    Kociak uroczy, a jak zapomni złe rzeczy będzie fajnym przyjacielem:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Karolino! Kotek już jest milutki,tylko przez chwilę myślał,że zabraknie mu jedzenia.Poprzedni kot moich wnuków, nie wiadomo dlaczego atakował mnie pazurami nawet nocy. Raz go nakarmiłam do syta kurczakiem z rożna i potem już mnie bardzo lubił.

      Usuń
  5. Świetna czapeczka. Tylko ,,babcie " spełniają życzenia wnuków.
    Taka babcia to skarb. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teresko,Juluś wyznaje mi miłość bezustannie.Ostatnio,po spacerze i paleniu świeczek na cmentarzu stwierdził,że jak będę leżała w grobie,to też będzie mnie kochał i będzie razem ze mną.

      Usuń
  6. Śliczna czapeczka,Juluś zadowolony i to jest najważniejsze,ja też jestem na etapie robienia czapek,tylko że muszę zrobić dwie i to jednocześnie,bo nie mogę dać jednej,a potem drugą,bo by była obraza 😂
    Serdeczności Iwonko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylko,przy robieniu pierwszej czapki zapisz sobie liczbę oczek i wymiary,to druga pójdzie szybko.

      Usuń
  7. Bardzo energetyczne kolory, ładny wzór. Wnuk zna się ! A kocię, ślicznotka!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julek nawet jak ma nowe,kupne sweterki lub czapki,to wyciąga stare,byle robione przeze mnie.

      Usuń
  8. Super czapka dla Julusia!!!Niech się zdrowo chowa ten koteczek:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koteczek szaleje Jadziu, a dzieciaki razem z nim. Chcą nawet wziąć jeszcze małą kotkę,ale im odradzam, bo w przypadku wyjazdów,to jest podwójny kłopot.

      Usuń
  9. Iwonko czapeczka wspaniała uroczy jest ten pompon, super że wnuczek uwielbia Twe wyroby:)
    Koteczek fajniutki oj szybko się rozbryka :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę Beatko,że kotek wydostał się z biedy, wszyscy w domu koło niego skaczą,niczego mu nie brakuje. Poprzedni kot został pogryziony przez dzikie koty na własnym podwórku i tego się najbardziej obawiam.

      Usuń
  10. super, ja własnie zaczynam swoją przygodę na drutach i tylko podziwiam prace tego typu. Bardzo kreatywnego masz wnuczka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szydełko masz już opanowane do perfekcji Angeliko,pora chwycić za druty, czasami się przydają.

      Usuń
  11. Świetna energetyczna czapka :)Kotek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.Kotek rozrabia,jak każdy maluch, z domu nie jest wypuszczany, bo jeszcze nie szczepiony, ale to mu pasuje.

      Usuń
  12. Wspaniała czapeczka ma mały polot super:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały ma niesamowite pomysły na każdy temat Ninko i to najczęściej kilka jednocześnie. Niektóre są udane.

      Usuń
  13. Śliczna czapeczka!
    Kotek podobny do naszego Dyzia - nasz też był taki chudzieńki, a teraz grubszy od Bambusia i Gucia; Miluś też nabierze ciałka:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszy tego kotka wydają się duże i nie wiem,czy dlatego,że jeszcze mały,czy z powodu chudości?

      Usuń
  14. Czapka jest śliczna z tym wzorem.Super kolory.Moja córka miała kiedys tym wzorem zrobiony sweterek.Sliczny kociak.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba stary wzór Małgosiu,takie się sprawdzają.

      Usuń
  15. Красивая шапка для внука! Котеночек очень милый! С уважением!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koteczek już nie jest wystraszony, rozrabia i wszędzie go w domu pełno.Dzięki niemu wnuki już nie przeżywają traumy po stracie poprzedniego.

      Usuń
  16. Świetna czapka!
    Kotek na pewno z czasem się przyzwyczai. Jak już się buja na zasłonach, to jest dobrze :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miluś już się przyzwyczaił,a starszy wnuczek pilnuje,by młodszy brat go nie zmęczył. Juluś jest energiczny,ale i opiekuńczy i krzywdy by kotkowi nie zrobił.

      Usuń
  17. Czapka super i kociak przesłodki :)
    Zapraszam do obserwowania po zmianie nazwy blooga - http://artivvona.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i oczywiście będę zaglądać na Twój blog.

      Usuń
  18. No to rośnie Wam Iwonko mały projektant - super czapka! Maluszek widać ma dużo energii i wymaga dużo zainteresowania i zabawy! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włoczki trochę zostało,a ja ciągle nie mam pomysłu na golfik do czapki, a Juluś krtań ma bardzo wrażliwą na chłód.

      Usuń
  19. Śliczna czapka!!! Uroczy kociak!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń