Wiele niemowląt odrzuca czapki, a ich mamy nie wiedzą dlaczego, bo im tego nie powiedzą. Przyczyną jest brak komfortu dziecka, z powodu nieodpowiedniego materiału, uwierających szwów lub duszących troczków. Moje dzieci i wnuki nie sprawiały problemów przy zakładaniu czapek, ponieważ zwracałam szczególną uwagę na ich fason i jakość materiału. Ciepłą, czekoladową pilotkę zrobiłam dla dziecka najmłodszego, w rodzinie, na obwód główki 45 cm. i głębokość 18 cm. Może bezszwową, luźną czapeczkę, z mięciutkiej wełenki chłopczyk polubi.
Wykonanie:
Zaczęłam dziergać czapeczkę na drutach prostych, nr 2,5 od nauszników, robionych samymi oczkami prawymi. Wełenka cieniutka, więc połączyłam 2 nitki. Na każdy nausznik nabrałam 5 oczek i zwiększałam ich ilość, w co drugim rzędzie po 2 oczka, aż do 14 - tu.
Następnie wzięłam druty okrągłe i przełożyłam 14 oczek nausznika, dobrałam 42 oczka na przód czapki, przełożyłam 14 oczek drugiego nausznika, dobrałam 22 oczka na tył czapki i uzyskałam łącznie 92 oczka. Dalej wykonałam ok. 3 cm podwójnego ściągacza.









