poniedziałek, 2 maja 2016

Biała serewetka w ananasy.



Witajcie w najpiękniejszym miesiącu w roku. Biała serwetka, o średnicy 42 cm. ,
to moja najnowsza praca. Wykonałam ją z kordonka "Kaja", szydełkiem nr 1,15. Model Burdy z  zeszytu "Koronki szydełkowe  nr 1/2005 r", a wygląda, jak z kufra prababci, zwłaszcza te grube, pękate ananasy. Na zdjęciach wiatr je troszkę zniekształcił,
ale są równe.


Odkryłam w swoim ogrodzie, że niezapominajki przeniosły się w inne miejsce, nie wiem jak przeskoczyły na część działki po drugiej stronie domu? Cieszę się, że są. Dzięki chłodom, tulipany otwierają się i zamykają,
ale ciągle kwitną.

 
Mam mały problem, może pomożecie mi go rozwiązać? Jedna rękodzielniczka zakładając swój blog skopiowała nazwę mojego, z ledwo widocznym dopiskiem - rękodzieło. Jak klikam Koronki Iwonki - grafika,  to tam między zdjęciami moich prac figuruje zdjęcie tej pani, jakby Ona je wykonała. Prosiłam o zmianę nazwy np. przez przestawienie kolejności wyrazów, ale zignorowała moją prośbę. Wspomniana rękodzielniczka reklamuje działalność gospodarczą, ja jestem tylko pasjonatką, cieszę się, gdy ktoś skorzysta z mojego pomysłu, ale podszywanie się pod moje prace w celach zarobkowych nie jest w porządku. Czy uważacie, że jestem przewrażliwiona? Odpowiedzcie szczerze. Gdybym zmieniła nazwę bloga, to  co się stanie z moimi, dotychczasowymi publikacjami, zdjęciami i Waszymi komentarzami ?  Pod  starą, czy nową nazwą będą się pokazywały w Internecie? Czy lista obserwatorów będzie wtedy aktualna?
Opis wykonania serwetki. 
Aczkolwiek serwetka ma wzór urozmaicony
i jest dekoracyjna, to robota była przy niej prosta. Schemat jest bardzo czytelny, chociaż
w jednym kolorze. Myślę, że nawet osoby początkujące mogą ją wykonać. Powinno się ją zacząć od pętelki i 32 oczek ścisłych. Łatwiej jednak zrobić kółeczko z 10 - ciu oczek i 32 półsłupki, efekt ten sam. Strzałkami zaznaczono motyw, który powtarza się 8 razy. Zwróćcie  również uwagę, że na początku pęczki są
z trzech podwójnych słupków, a od siódmego okrążenia z czterech. Ja tego w pierwszej chwili nie zauważyłam i zrobiłam wszystkie pęczki po 3 słupki, ale to nie zmieniło ogólnego obrazu serwetki.


Pozdrawiam serdecznie i miłego świętowania wszystkim życzę !

43 komentarze:

  1. Iwonko, serwetka sliczna i chetnie skorzystam ze wzoru, bo wiesz ostatnio mnie wzielo na okragle serwetki i juz czwarta robie w przeciagu kilku tygodni. Jesli chodzi o zmiane nazwy bloga, to ja swoja zmienilam i nic nie stracilam. Nie chce Ci gwarantowac na 100 procent, ale wydaje mi sie, ze nie powinno byc problemu, chociaz swoja droga to ta druga pani powinna zmienic nazwe skoro ona zalozyla blog pozniej niz Ty. Szkoda, ze niektorzy nie potrafia zachowac sie odpowiednio. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W momencie zakładania bloga w grafice pokazywały się tylko koronki zębowe,zdecydowanie byłam pierwsza. Bloger sam wskazywał i odrzucał nazwę bloga,jeżeli już taka istniała. Z tego powodu pani Iwonka dodała makiem
      "rękodzieło".

      Usuń
  2. Śliczna serwetka, w pierwszej chwili myślałam że to parasolka.
    Nie śpiesz się ze zmianą nazwy, blogi mają jeszcze podnazwy, a w grafikach i u mnie są inne zdjęcia.
    Nazwa jest ładna, wdzięczna, pewnie i tej Pani spodobał się rym do Iwonki :):)
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieźle wiało Elu,dlatego wisząca serwetka się wybrzuszyła, parasolek jeszcze nie próbowałam robić,góra pewnie by wyszła,ale tą składającą maszynerię przyczepić?

      Usuń
  3. Myślę, że zmiana nazwy nic nie poprzestawia, najważniejszy jest adres strony i ten bym pozostawiła. Nie rozumiem jak można nie wykonać prośby,jeśli nawet wcześniej nie wiedziała o Tobie,to teraz już wie.Ostatnio poznaję ludzi od tej gorszej strony i jest mi niewiarygodnie przykro. Serweta prześliczna Iwonko, taka kwietna, wiosenna. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to lekceważenie drugiej osoby jest najbardziej denerwujące. Przecież nazwa "Koronki Iwonki", wymyślona w 2 minuty nie jest nadzwyczajna, tyle,że krótka,więc łatwa do zapamiętania i odzwierciedla moje pasje. Chodzą mi po głowie nowe, choć podobne nazwy,ale nie mogę się zdecydować.

      Usuń
  4. Przepiękna jest ta serwetka z kuferka Babuni:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jadziu, serwetkę warto zrobić w naturze prezentuje się lepiej niż na zdjęciach.

      Usuń
  5. Serwetka świetna, niezapominajki to spacerujące kwiaty są w całym ogrodzie- ale to jest walor,ja bym nic nie zmieniała pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie wiedziałam, dziękuję za fachową podpowiedź Dusiu, nie będę nic zmieniała.

      Usuń
  6. Очень красивая салфетка! Спасибо за схему!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam Irino,że ostatnio koncentrujesz się nie tylko na hafcie,ale i na szydełkowaniu.Pierwowzór tej serwetki był pistacjowy i to też ładnie wyglądało. Ciekawe, jaka będzie Twoja?

      Usuń
  7. Piękna serwetka:) Wystarczy zmienić nazwę bloga a adres zostawić bez zmian i nic się nie stanie:) Ale moim zdaniem to tamta osoba powinna zmienić nazwę swojego bloga a nie Ty:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To oczywiste Basiu, ale ta pani mój komentarz z prośbą wykasowała i koniec. Wszystko wskazuje na to,że jej działania nie były przypadkowe,lecz celowe.

      Usuń
  8. Bardzo nieprofesjonalnie zachowuje się ta pani. Powinna dostosować się do Twojej prośby, ale widać, że woli promować swoje prace Twoim kosztem. W końcu tworzysz przepiękne koronki i niejedna z nas może pozazdrościć Ci tej misterii i finezji w ich wykonywaniu.
    Serwetka ananaskowa niezwykle pięknie prezentuje się na tle kwiatów. Delikatna jak płatki niezapominajek:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parę nowych nazw bloga już wymyśliłam Małgosiu, ale trudno wybrać, bo chodzi o to, by znaleźli go również Ci,którzy często zaglądają, a nie mają swoich blogów.

      Usuń
  9. Cudna serwetka!!!!!pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo nieciekawa sytuacja. Szczerze współczuję. Przykro mi, ale nie wiem co Ci poradzić. Może na razie wstrzymaj się ze zmianą nazwy - może ktoś coś mądrego poradzi.
    Za to serweta - śliczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta sytuacja Miko trwa nie miesiąc,czy dwa,lecz dosyć długo i moja cierpliwość została wystawiona na szwank. Jeżeli niema innego wyjscia, to w ciągu miesiąca zmienię nazwę.

      Usuń
  11. Piękna serwetka,co do bloga nie chcę się wypowiadać (miałam kłopoty podobne na poprzednim blogy w onecie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli byłaś tak zdesperowana,że zlikwidowałaś swój blog i założyłaś nowy? Życie byłoby piękniejsze,gdyby ludzie chcieli się porozumieć.

      Usuń
  12. Piękna serwetka , odnośnie bloga nie wiem co poradzić . Pozdrawiam Iwonko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kompletnie nie wiem co mogłabym Ci poradzić, ale wiem, że z pewnością byłabym zła, gdyby mnie takie coś spotkało. Serwetka śliczna, a na tych kwiatach wygląda niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem po prostu załamana Renko. Ponad 30 lat macham szydełkiem,a ktoś w 2015 r. raptem 30 godzin warsztatów techniki siatkowej zaliczył i bezczelnie posługuje się moim wizerunkiem.

      Usuń
  14. Serwetka obłędna i cieszę się ,że jest wzór - chętnie skorzystam :):)
    A co do drugiej przykrej sprawy to podpytałam córkę :):)
    ona coś tam ostatnio u siebie na blogu zmieniała ... a więc jeśli zmienisz tylko nazwę bloga to wszystko zostanie , nie wolno zmienić linku czyli iwonusiowo.blogspot.com , ale uważam ,że to nie w porządku ,Ty byłaś pierwsza !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kłopot, bo niełatwo zmienić utrwaloną nazwę i to tak, by pozostała w temacie i by innym nie wejść w paradę.

      Usuń
  15. Serwetka jest śliczna.Pięknie się prezentuje na niezapominajkach.Przykro mi,że ktoś podszywa sie pod Ciebie Iwonko.Nie uczciwa osoba.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to mam takie zezowate szczęście Małgosiu,nawet w dniu ślubu zostałam okradziona przez sprzątaczkę.

      Usuń
  16. Iwonko, ananaski teraz bardzo modne, śliczna Twoja serweta, ja tez mam zamiar cos zrobic na szydełku z tym motywem, póki co, polecam wódke anansową do masy budyniowej, jest świetna....niezły ze mnie anans co?:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem na tort byłby mdły bez odrobiny alkoholu, zawsze dodawałam spirytus lub wódkę cytrynową, z pewnością ananasowa dodaje smaku, dzięki za podpowiedź.

      Usuń
  17. Iwonko serweta jak zwykle piękna jak pozostałe Twoje prace. Nie doradzę nic niestety w sprawie bloga, bo nie mam takiej wiedzy. Byłoby mi przykro gdyby mnie to spotkało, ale myślę, że na tyle jesteś już znana ze swojego talentu, że Twoje prace są bardzo rozpoznawalne. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. Myślę,że rozpoznać moje prace może tylko systematyczny obserwator bloga,a klient pani Iwonki niekoniecznie.

      Usuń
  18. Iwonka ja ci doradzę bardzo dobrze, bo jestem w takiej sytuacji jak ty. Założyłam bloga i o takiej samej nazwie potem założyła bloga Wiki (facinata.blox). Najpierw byłam tym zniesmaczona, ale stwierdziłam ,że taki stan rzeczy będzie służył nam obu, ponieważ wyszukiwarki lepiej pozycjonują strony. Czyli obie na tym korzystamy. Zauważyłam ,że dziewczyny połapały sie w temacie i wpisując sobie linki pisały Rob..szaleństwa Joli lub Wiki- tak nas rozróżniają. Po drugie najważniejsza sprawa to adres internetowy i ten masz unikalny. I po trzecie co do wyszukiwania grafiki zdecydowanie radze ci podpisywać zdjęcia, każdy będzie miał w grafice rozeznanie z jakiej strony pochodzi zdjęcie, będzie sie to od razu rzucało w oczy. A do grafiki i tak zaplątują się przeróżne zdjęcia, na to nie mamy wpływu. Mnie bardziej irytują dziewczyny które na jakichś olx-ach oferują do sprzedazy rzeczy pokazując zdjęcia z gazet- to jest dla prawdziwe oszustwo i współczuje osobom, które zamawiają rzecz, która absolutnie nie może wyglądać tak samo jak pokazana w gazecie. Podsumowując- absolutnie nic nie zmieniaj (jedynie rozkazuję haha podpisuj swoje zdjęcia), twoje prace i uczciwość sama sie obroni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekonałaś mnie. Od czasu założenia bloga powstało ich wiele o podobnej tematyce. Zmieniając nazwę nie mam pewności,czy ja kogoś niechcący nie skopiuję. Zdjęcia chcę oznaczyć, tylko przeraża mnie ściąganie wszystkich w tym celu,na pulpit i burzenie postów z czterech lat. Dziękuję za tak przydatny wpis i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. nawet gdybyś zmieniła dzisiaj nazwę (hipotetycznie) to i tak nie masz pewności czy ktoś jutro, pojutrze znów nie powieli twojej nowej nazwy. Więc daj sobie na wstrzymanie.. Ja bym już nie kombinowała z wpisami-zdjęciami 4 lat wstecz. Dlaczego? bo już stare zdjęcia masz w wyszukiwarkach i to odbudować potem z nowymi zdjęciami to nie ma szans. Ja jestem laik, ale tak sobie coś niecoś zauważyłam. Więc żadnych gwałtownych ruchów, po prostu nowe zdjęcia podpisuj. Ale sie powymądrzałam haha

      Usuń
    3. Dziękuję, biorę to wszystko pod rozwagę, może chociaż pierwsze zdjęcia z postów oznaczę,tylko jeszcze zastanawiam się jak ?

      Usuń
  19. Śliczna serwetka. Nie przejmuj się podobieństwem nazwy, bo dwóch blogów identycznych nie może być. Nic nie kombinuj tylko podpisuj zdjęcia( widzę że już to zrobiłaś.) Myślę, że i tak nikt Cię nie pomyli z im innym. Możliwe, że ta pani zupełnie przypadkiem nazwała tak sobie bloga. W sumie to nie możesz mieć o to pretensji. Fakt byłaś pierwsza. Mogła choć Ci coś odpisać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby mnie się zdarzył taki przypadek,(bloger o tym informuje) to dopisane słowo rękodzieło bardziej bym uwidoczniła i odezwałabym się,żeby dojść do kompromisu.

      Usuń
    2. Masz rację :) ale są różni ludzie niestety. Wiesz miałam parę lat temu podobna sytuację. Uważałam, że moja nazwa, nik jest dość oryginalny. A tu jedna dziewczyna sobie założyła bloga na wirtualnej Polsce i nazwała go blok Eve-Jank. I cóż mogłam poradzić? Moi znajomi pisali do mnie czy mam drugiego bloga? Nawet ktoś z nich jej coś tam napisał w komentarzu, że sie podszywa itp. A ona nic sobie z tego nie robiła. Na szczęście po jakiś paru miesiącach blog zniknął ;) Szkoda nerwów

      Usuń
    3. Nazwa Twojego bloga jest oryginalna i to też nie był przypadek, że ktoś taki sam pseudonim przyjął,ale masz rację,że szkoda nerwów.

      Usuń
  20. Ja tez tego doswiadczylam.Pani zalozyla sobie blog i nazwala go tez Robotki Eli.Trwalo to dlugo wiec ja zmienilam nazwe bo to mnie draznilo.
    Adres mojego bloga kreatywnepomyslydziewiarskie.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń