wtorek, 6 sierpnia 2013

Prezent od sąsiadki, serwetka na jesień, akrobaci.

Od dłuższego czasu, bezskutecznie szukałam w pasmanteriach dobrego szydełka większego  niż   1,75. Już miałam zamawiać w Hiszpanii, a tymczasem wczoraj  zaprzyjaźniona sąsiadka, która kiedyś haftowała sztandary i robiła różne piękne rzeczy, a teraz wiek  jej na to nie pozwala, obdarowała mnie  swoimi skarbami. Są to solidne szydełka C.F.I. o numerach 2, 3, 6, 10 oraz AKRA 3,5-10. Dostałam także grube druty, których akurat nie miałam. Szydełka już wypróbowałam, są świetne, dziękuję Pani Alicjo.

Przy takich akrobatach, jak niżej kończę swoją Haruni i zaczęłam sweterek dla pani Alicji. 
Prezentuję wcześniej wykonaną, małą,  jesienną serwetkę.









To jest odpoczynek.



A to schody na strych.

29 komentarzy:

  1. I tu się z Tobą zgodzę.Te "stare " szydełka są nie do pokonania.Sama kiedyś "podprowadziłam" je z rodzinnego domu i służą mi wiele lat(Mamunia nie miała pretensji).Natomiast jeśli chodzi o te plastikowe druty to niestety nie pałam do nich miłością.Dla mnie są za tempe, szorstkie do dziergania.
    Pozdrawiam między grzmotami burzy:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasnozielone, połyskujące druty 4,5 nie są plastikowe, pozostałe, grubsze tak, ale za to lekkie, śliskie i z wielkim sercem przekazane. Grzmotów nie zazdroszczę, ale ochłodzenia i odświeżenia powietrza tak, pozdrawiam również.

      Usuń
  2. No mała to ona nie jest - bardzo ciekawa w kształcie liścia super że masz taką fajną sąsiadkę i podarowała ci tyle przydatnych akcesorii.Czy mogę sobie skopiować ten wzór spróbowałabym zrobić choć do szydełka to ja ręki nie mam -pozdrawiam cieplutko chociaż widzę że gro osób już myśli o jesieni - to moja ulubiona pora roku Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, oczywiście, że skorzystaj z wzoru i zrób sobie tę serwetkę. Sąsiadka chciała mi dać tego więcej, ale nie miałam sumienia brać, przechowuje te akcesoria w pokrowcach i zamykanych pojemniczkach, jak skarb.

      Usuń
  3. Lep poklon i lep heklani jesenji motiv!!
    Akrobate <3!
    Pozdrav.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystko zrozumiałam, ale pozdrawiam.

      Usuń
    2. Nice gift and wonderful crocheted motive!!
      Acrobats cute <3!
      Greetins.:)

      Usuń
  4. Super prezent Iwonko dostałaś.Piękna ta jesienna serwetka a wnuki najpiękniejsze.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, grunt, to dobrze wyposażony warsztat pracy, można wtedy zrobić wszystko, co się chce. Najbardziej mnie cieszy silna więź między braćmi. Julek tylko u Kacpra na rękach jest grzeczny, a widzisz jaka jest reakcja na moje ostrzeżenia, że skarpetka jest brudna, a schody niebezpieczne.

      Usuń
  5. Una "foglia" autunnale molto bella.
    Bye, bye Elli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

      Usuń
  6. Witaj, śliczne te dzieciaczki i jakie radosne! Piękna serweta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewciu, jakoś nie mogę wejść na twój blog. Babcie są od rozpieszczania wnuków i cieszą się, gdy są radosne.

      Usuń
  7. Iwona, хорошие подарки, красивая салфеточка-листочек, а дети такие милые! С уважением!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj doceniam jaki dostałaś prezent, bo sama dostałam kiedyś takie szydełka od mojej chrzestnej i mam je do dziś. Są bardzo wygodne.
    Wnuki zadowolone i uśmiechnięte - to najlepsza podzięka dla babci.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  9. Radość wnuków to najlepsza zapłata, a prezent docenisz podczas pracy. serweta to kształt liścia - urocza pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  10. Macie rację dziewczyny zarówno w sprawie szydełek, jak i wnuków. Dziękuję za miłe komentarze i pozdrawiam Was wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super prezenty dostałaś - szydełek i drutów nigdy nie jest dosyć:)
    Jesienna serwetka bardzo fajna i kolorystycznie jesienna.
    Akrobaci Twoi są SUPER!:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tacy akrobaci, to kuracja odchudzająca dla babci.Pozdrawiam Cię Irenko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hihi kuracja odchudzająca hihi Iwonko słodkie skarby i piękny prezencik dostałaś i stworzyłaś :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. prezenty zawsze sa mile ale takie cos zawsze sie przyda,sliczne wnuki Iwonko...pozdrawiam cie

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe skarby, serweta również a akrobacji najwspanialsi. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Miło mi dziewczyny, że zamiast biec nad wodę, zaglądacie do mnie.
    Jestem ciepłolubna, ale dzisiaj można się rozpuścić, u nas 41 stopni. Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Iwonka ja mam komplet szydełek i wszystkie kupiłam w hurtowni, najbardziej mi pasują te dwustronne czyli z jednej strony 3-ka a z drugiej 5-tka.Jeżeli chodzi o druty to mam identyczne jak dostałaś (te plastikowe) i tylko mi zawadzają bo nie znoszę robić na prostych drutach.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bogusiu,nie widziałam takich szydełek, jakiej firmy one są?
    Ja lubię proste druty, jeżeli robótka nie jest zbyt duża i mam ich sporo. Plastikowe nie są dobre,jak się gną, ale niemieckie, okrągłe i lekko zagięte są wygodne i żyłka się nie łamie, metalowe bywają ciężkie i zostawiają ślady na włóczce, drewniane, łączone są wspaniałe, dopóki się nie rozkręcą. Każde mają zalety i wady.

    OdpowiedzUsuń
  19. Iwonko, i ja mam swoje takie, oraz dodatkowo po śmierci jednej Pani otrzymałam taki komplet drutów. Są bardzo fajne i jeśli nie mają zadziorków to da się na nich robić. Ja nie zamierzam się ich pozbywać. Szydełka to po prostu muszą "leżeć w dłoni", czasem są piękne ale niewygodne i jak nie podrasują się po kilku próbach to je ciepnij do składziku :)

    Bąble masz przecudne!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druty są gładkie, a te metaliczne już wypróbowałam, są świetne. Masz rację Kankanko, że szydełko musi leżeć w dłoni i te stare są dobre,a nowe tylko niektóre. Jak tych Bąbli nie kochać, jak Julek tylko ze mną śpiewa la,la,la, a rozmowę z Kacprem cytuję:
      - babciu nie kładź się spać razem z Julkiem !
      - dlaczego, skoro w nocy nie spałam, a ty siedzisz przed
      komputerem?
      - bo jesteś mi potrzebna!
      - a do czego?
      - do patrzenia i humoru.

      Usuń
    2. No i jak nie kochać! Ucałuj obu od ciotki.

      Usuń
    3. Dziękuję, nie omieszkam.

      Usuń