czwartek, 9 maja 2013

Historia jednej chusty


Chustę "Anulę nr 2" o wymiarac156cm,/129cm/ 80 cm, robiłam  przez tydzień. Poprzednią dziergałam miesiąc. Kolor różu w oryginale nie jest pierzynowy.




Skończyłam ją bardzo późnym wieczorem, w sobotę. Jak się baba spieszy, to......   wiadomo i w końcówce musiałam dobrze uważać, żeby się nie pomylić. Nie lubię pośpiechu, bo odbiera przyjemność tworzenia, ale dałam radę. W niedzielę " Anula nr 2" jeszcze trochę wilgotna,  została w ogródku sfotografowana wśród niezapominajek  i szybko spakowana.

Tu widać lewą stronę chusty i odcień różu najbardziej zbliżony. Pakunek niewielki i lekki, wyszedł na nią 1 cały 10 dziesięciodekowy motek "Angorki"  i odrobina  drugiego. Szkoda, że Anilux został sprzedany, bo fajną włóczkę produkował, ciepłą, miękką i wydajną.  W pasmanteriach są tylko końcówki tego wyrobu. Teraz chusta  wygrzewa się w hiszpańskim słońcu, ale wróci.

61 komentarzy:

  1. Nawet na zdjęciu wygląda milusio.
    A kolor taki mój ulubiony:)
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, całkiem sucha jest bardziej puszysta.

      Usuń
  2. Cudna chusta. Wspaniały kolor i wykończenie. Bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Kasiu, że ci się podoba.

      Usuń
  3. śliczna chusta , choć zupełnie nie mój kolor, ale w dodatkach jest ok :) Pozdtrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie sobie przypomniałam, że znam ten wzór, okazało się, że robiłam tę chustę, mojaq była w fiolecie :)

      Usuń
    2. Pamiętam,w październiku 2012 r. strasznie mi się spodobała i brałam udział w losowaniu. Popatrz wtedy nawet nie przypuszczałam,że kiedyś sama ten wzór dam radę wydziergać.

      Usuń
  4. Piękna , chociaż kolor , ale co tam przynajmniej chce się żyć jak takie kolory wokół nas pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłam się oprzeć tej włóczce nie z powodu koloru, lecz dotyku, jest bardzo miła.

      Usuń
  5. Sliczna chusta. Wzór bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teresko, już mi się marzy nowy wzór.

      Usuń
  6. Bardzo dziękuję dziwczyny. Wiecie jak jest ze zdjęciami robionymi
    w pośpiechu? Nie zawsze dobrze wyjdzie kolor, jak dostanę zrobione bardziej profesjonalnie, to dołączę lub zamienię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczna chusta, ładny kolorek! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chusta cudna taka delikatna ja bym chyba 2 miesiące robiła.Kolorek świetny.Dzieki za email

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę spokojną dłubaninę, ale termin wycieczki naglił.

      Usuń
  9. Chusta śliczna i wzór bardzo ładny.Kolorek też fajny bo to taki lila-róż który bardzo lubię.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, lila wyszło chyba dlatego,że jeszcze wilgotna, jest landrynkowa, jak słusznie zauważyła Beata.

      Usuń
  10. Śliczna landrynkowa chusta :))) Anilux ktoś przejął i chyba produkują jakieś nici pod innymi nazwami mieszkanki Zielonej Góry może coś wiedzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że nie tylko nazwa, ale i skład się zmieni.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ups Jeleniej Górze :) Tulipany tadra już przekwitły :)

      Usuń
  11. Chusta jest piękna, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysko i witam w gronie obserwatorów.

      Usuń
  12. Twoja chusta tez jest śliczna
    ja również skończyłam późno w sobotę i nie mogłam się doczekać kiedy ją zblokuję .
    naprawdę udana Anula2

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja swoją blokowałam w nocy, a rano jeszcze suszarką dosuszałam, nawet nie do końca, bo samolot by nie poczekał.

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiekna :) bardzo mi się podoba wzór, no i różowy ... być musi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, lubię nosić chusty i już się zastanawiam nad kolorem następnej, tylko skąd wziąć nowy wzór po polsku?

      Usuń
  15. Pięknie wyszła, mówią że różowy to kolor dziecinny ale ja bardzo lubię takie klimaty, pozdrawiam Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę pudrowy róż, ale ta chusta jest dla synowej, która przepada za tym kolorem. Myślałam, że jak drugi raz zrobię Twój wzór, to się nie pomylę i wyjdzie mi większa liczba rozgałęzień listków na środku, tak jak u Ciebie, ale nie, choć liczby oczek w rzędach zgadzają się z opisem.

      Usuń
  16. Świetna chusta! Nie znałam tego wzoru, muszę sobie w necie poszukać, bo fajny jest:)
    Kolorek bardzo mój.:)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, ja ten wzór dostałam od Anny z bloga "Radosne tworzenie".

      Usuń
  17. Bardzo ładna, delikatna i bardzo twarzowa przynajmniej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ino, w niektórych sklepach odzieżowych dają różowawe światło, żeby klientkom było we wszystkim do twarzy. Tak kupiłam spódnicę, która w domu okazała się zupełnie w innym odcieniu, ale na tej części ciała, to nie szkodziło.

      Usuń
  18. Как красиво!!! Великолепная шаль!!!! И такой нежный цвет)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Iwonko, nie muszę się powtarzać że chusta jest piękna bo wiadomo że tworzysz same cuda. :) Specjalnie dla Ciebie zrobiłam post na temat wiązania apaszek i szalików. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo dziękuję Dociu, już idę go obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję bardzo za ciepłe słowa Iwonko i odwiedziny :) Wymiary stołu 135/86cm, wymiary obrusa 173/125cm. Na szerokość jest ok a na długość chciałam deczko krótszy ale nie da sie tak idealnie wymierzyć, bo przecież regulowac można tylko o rozmiar elementu.... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Muszelko za przydatną informację, tej różnicy zwisów
      w ogóle nie widać na zdjęciach. Mój obrus będzie jeszcze większy i myślę,że przy blokowaniu dłuższy bok ma prawo bardziej się wyciągnąć.

      Usuń
  22. Cudowna chusta.pięknie,fantastycznie.Pozdrawiam bardzo wiosennie i kolorowo/Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu. Bolerko, które ostatnio zrobiłaś jest rewelacyjne. Chciałam to na Twoim blogu napisać, ale masz jakiś inny układ
      i nie wiem dlaczego, zamiast komentarza, miałam wpisywać datę swoich urodzin.

      Usuń
  23. Iwona, красивая шаль! Мне очень нравится модель и цвет.

    OdpowiedzUsuń
  24. Iwonko, chusta wygląda fantastycznie! Ja, podobnie jak Twoja synowa, uwielbiam ten odcień różu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję,cieszy mnie uznanie wytrawnych dziewiarek. Lubimy te kolory,
    w których same dobrze wyglądamy.

    OdpowiedzUsuń
  26. i ja zakotwicze u ciebie ...
    ty tez pieknie dziergasz ...bede tu zagladac...chusta jest sliczna...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Chusta jest piękna, taka delikatna i zwiewna. Wzór śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,jestem z niej zadowolona, synowa też, ale kolor na każdym zdjęciu wyszedł inny, jest wyjątkowo trudna do sfotografowania.

      Usuń
  28. chustka piękna i zdjęcie z modelką też rewelacyjne-jak z profesjonalnej sesji modowej ;) Kolor wspaniały i bardzo wesoły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Synowa potrafi zarówno pozować, jak i pstrykać piękne zdjęcia.

      Usuń
  29. Piękna chusta:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękna chusta i równie piękne zdjęcia!!!
    Cudne rzeczy Pani dzierga!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, witam w gronie obserwatorów.

      Usuń
  31. A już myślałam że masz takie piękne palmy w ogródku - chusta Iwonko przepiękna !

    OdpowiedzUsuń
  32. Ha, ha,ha moje są tylko leśne niezapominajki, a palma rośnie w Almerii i podobno nie chciała współpracować z fotografem, bo chusta z niej spadała.

    OdpowiedzUsuń
  33. Πολύ όμορφο σάλι Iwona!!!Το χρώμα είναι υπέροχο!!!Μπράβο πολλή όμορφη δουλειά!!!Φιλάκια!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Róż pierzynowy :)))))))))))))) zaraz ta nazwa mi się wbiła w mózg, coś pięknego!!!!

    Iwonko, chusta rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dla mnie ten kolor byłby zbyt żarówiasty, ale synowej się podoba i chętnie chustę nosi.

      Usuń
  35. Piękna chusta, kolor też bajeczny . podziwiam i pozdrawiam Basia z Mikołowa

    OdpowiedzUsuń