czwartek, 14 lutego 2013

Męska czapka niemowlęca i moje wyróżnienia



Ostatni mój wytwór, to w pośpiechu robiona czapeczka nasadzana dla Julka.  Miała być  kolorowa bez troczków, zdecydowanie męska, no i w odpowiednim rozmiarze, bo czerwona w gwiazdki jest jeszcze za duża, a wcześniejsze zrobiły się za małe. Trafienie z rozmiarem na odległość nie było proste, ale się udało. Jeszcze szaliczek do tego muszę do soboty zmajstrować, żeby wszystko grało. Kolory na zdjęciach wyszły wiernie.





















Po otrzymaniu wyróżnienia od Marioli Wichrowskiej "Za blogową przyjaźń" (nie będę udawać, że znam język angielski) długo się zastanawiałam, kogo ja mam wyróżnić, najchętniej wytypowałabym wszystkie odwiedzające mnie blogerki, ale wtedy to nie będzie wyróżnienie, no i niektóre sobie tego nie życzą. Dzisiaj są Walentynki, więc zdecydowałam się wreszcie na 10 blogów podanych w kolejności alfabetycznej:
1. babuchowerobotki.blogspot.com
2. bogumilap.blogspot.com
3. crazyniteczki.blogspot.com
4. latajacedruciki.blogspot.com
5. mojerobotkowanie.blogspot.com
6. radosnetworzenie.blogspot.com
7. rewia-na-lodzie.blogspot.com
8. robotkidoni.blogspot.com
9. szydelkobean.blogspot.com
10.syndromkurydomowej.blogspot.com

Banerek jest na pasku bocznym, proszę się częstować.

28 komentarzy:

  1. Świetna czapka :)) Gratuluję wyróżnienia :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna czapeczka ;) Kolorki ma super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo Ci dziękuję za wyróżnienie. :) U mnie z kolei jest też dla Ciebie czyli dla wszystkich ale jutro wytypuję ponownie jak tylko poczuję się lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję. Odnośnie czapki, to ja wolę małe dzieci w pastelowych kolorach, ale dostosowałam się do zamówienia córki i nawet mi się podoba taka odmiana. Ciemny pasek miał być czarny, jednak do tego koloru dla malucha już nie dałam się namówić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Iwonko Ty też uważaj na siebie. Zasmuciłaś mnie tą wiadomością bardzo ale krioterapia na pewno pomaga. Pracowałam kiedyś w takim ośrodku w Radzyniu, tam przyjeżdżało mnóstwo ludzi na leczenie i na fundusz ale to było 11 lat temu. Mnóstwo sportowców i ludzi sławnych korzysta z takich metod. Pozostaje mi życzyć dużo zdrówka. Moje nerki to już historia od lat. 7 lat temu omal nie wykończyłam się sama w domu. Dobrze że siostra z koleżanką mnie siłą wyciągnęły do szpitala bo lekarz już mi nie dawał szans na przeżycie nocy. Na drugi dzień mieli plan usunąć mi nerkę ale udało się.. Zostały dwie. Okazało się że miałam oprócz roponercza perforację wyrostka robaczkowego, sama nie wiedziałam co mnie już boli, nie dawałam się dotknąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich przypadkach, to trzeba robić alarm, nawet do sąsiadki,jak nie ma obok nikogo, albo od razu pogotowie wzywać, zanim się straci przytomność. Ja też nie przepadam za wysiadywaniem godzinek w przychodni, ale jak stwierdziłam, że sama sobie z barkiem nie poradzę, to jednego dnia byłam w pięciu i załatwiłam wszystko, co chciałam, nie bacząc na to, że skwaszona rejestratorka mało mnie nie pogryzła.

      Usuń
  6. Oj jak zwykle roztrzepaniec zapomniałam dodać że czapeczka jest prześliczna, idealnie wykonana. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapomniałam też podziękować za wyróżnienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna czapeczka :-)
    Idealnie męska :-)
    Gratuluję wyróżnienia :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czapka super - fajnie wybrnęłaś z tym czarnym - super wygląda - Dziękuję za wyróżnienie i gratuluję również !

    OdpowiedzUsuń
  10. Czapka dla prawdziwego faceta- świetna i Julek wygląda bosko. Dzięki ,że znalazłam wśród wyróżnionych pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  11. Super czapeczka!
    Gratuluję wyróżnienia i serdecznie dziękuję za wyróżnienie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Super czapeczka i pięknie dobrałaś kolorki.
    Gratuluję wyróżnieni i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna czapeczka :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję, przygarniam włóczki z rodzinnych pawlaczy i dzięki temu mogę pofantazjować
    z kolorami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziekuję bardzo za wyróżnienie, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Czapka bardzo męska, ale i bardzo dziecięca, jednym słowem fantastyczna:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ladny chlopczyk, czapeczka tez ladna. Takie pastelowe kolory sa spokojne i fajnie sie na nie patrzy. Na drutach tez Ci sprawnie idzie.Podziwiam.
      Ale mnie zaszczycilas wyroznieniem. Dziekuje bardzo, Iwonko. Ten moj blog bedzie stal troche w miejscu - utworzylam go, by moc sie polaczyc z Twoim blogiem, ale za to kinomania-maryli pulsuje zyciem, bo czesto chodze do kina. Zajrzyj tam czasem, bo troche sie dzieje, zwlaszcza teraz w ostatnim czasie:Glob,BAFTA i dzis final Berlinale, a juz wkrotce Oscary.

      Usuń
  18. To niewiniątko rządzi już całą rodziną.

    OdpowiedzUsuń
  19. Sliczna czapeczka. Dziękuję za wyróznienie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczna czapeczka super kolory serdecznie pozdrawiam.Miłego wieczoru i dobrego humoru.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też dziękuję za odwiedziny i zapisałam,zaobserwowałam blog będę wpadać z miłą chęcią.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna czapunia :) męska, ale i urocza :)
    Dziękuję ślicznie za wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję, wkrótce zaprezentuję szaliczek do kompletu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Czapka wyśmienita, ale Właściciel skrada serca!!! Ucałuj Go!

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję, nie omieszkam ucałować, zwłaszcza, że dzisiaj wyszedł mu pierwszy ząb.Jak tylko się z mężem wykurujemy,to pojedziemy, na razie codziennie jeździmy do szpitala na rehabilitację mojej ręki - cierpię
    i jak to mąż mówi, fruwam (macham rękami z pomocą sznurków).

    OdpowiedzUsuń
  26. Czapeczka słodka, a jeszcze bardziej Maleńki Mężczyzna :) Pozdrawiam, Monika z justcroshy.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń