Wiele niemowląt odrzuca czapki, a ich mamy nie wiedzą dlaczego, bo im tego nie powiedzą. Przyczyną jest brak komfortu dziecka, z powodu nieodpowiedniego materiału, uwierających szwów lub duszących troczków. Moje dzieci i wnuki nie sprawiały problemów przy zakładaniu czapek, ponieważ zwracałam szczególną uwagę na ich fason i jakość materiału. Ciepłą, czekoladową pilotkę zrobiłam dla dziecka najmłodszego, w rodzinie, na obwód główki 45 cm. i głębokość 18 cm. Może bezszwową, luźną czapeczkę, z mięciutkiej wełenki chłopczyk polubi.
Wykonanie:
Zaczęłam dziergać czapeczkę na drutach prostych, nr 2,5 od nauszników, robionych samymi oczkami prawymi. Wełenka cieniutka, więc połączyłam 2 nitki. Na każdy nausznik nabrałam 5 oczek i zwiększałam ich ilość, w co drugim rzędzie po 2 oczka, aż do 14 - tu.
Następnie wzięłam druty okrągłe i przełożyłam 14 oczek nausznika, dobrałam 42 oczka na przód czapki, przełożyłam 14 oczek drugiego nausznika, dobrałam 22 oczka na tył czapki i uzyskałam łącznie 92 oczka. Dalej wykonałam ok. 3 cm podwójnego ściągacza.










Słodka czapeczka, będzie w sam raz dla chłopczyka. Mnie osobiście bardzo się podoba czapeczka (kolor, guziczek, wykończenie).
OdpowiedzUsuńRodzice dziecka nie lubią sztuczności, jaskrawych kolorów, ani rysunków na dziecku, starałam się więc zrobić coś męskiego
Usuńi praktycznego.
Piękna, akuratna na każdą okazję.
OdpowiedzUsuńTa czapeczka jest praktycznie dwustronna, wystarczy guzik przeszyć. Ścieg po lewej stronie jest bardziej gładki, więc lepszy na kontakt z główką.
UsuńDzieci cenią wygodę i nie może przysłowiowo gryźć...........świetna czapeczka Pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńLewa strona czapki nie ma wypukłości, to nie powinna gryźć.
UsuńRobiłam podobne czapeczki dzieciom, ważne że są nauszniki.Piękna czapka Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńZasłonięcie uszu i czoła jest bardzo ważne.
UsuńŚliczna czapka , pilotka. Cieplutka i praktyczna. Pozdrawiam serdecznie ♥️
OdpowiedzUsuńNa pewno będzie grzała i przepuszczała powietrze.
UsuńFajnie że zamieściła opis, może zrobię podobna dla mojego wnusia dwulatka. Czapek nie lubi, ale tej raczej nie ściągnie 🫣 🙂 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJak masz dziecko w pobliżu, to będzie Ci łatwiej , niż mnie dopasować czapkę do główki.
UsuńTeraz rodzice nie zakładają takic
OdpowiedzUsuńh czapeczek swoim dzieciom, wolą kupić w w sklepie towar niewiadomowego pochodzenia, a szkoda bo te czapeczki ręcznie robione są o wiele lepsze niż te sklepowe. Twoja pilotka bardzo mi się podoba i na pewno chłopczyk będzie z niej zadowolony😊
Pozdrawiam serdecznie.
Jak się dobrze poszuka, to można coś fajnego również kupić.
UsuńSuper czapeczka dla maluszka. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCzapeczka spodobała się, pasuje bardzo do brązowych oczu dziecka. Troszkę za głęboką zrobiłam, ponieważ babcia malucha podała mi niedokładny wymiar główki. Łatwo ją poprawić prując nieco od góry.
UsuńCzapeczka prezentuje się wspaniale i napewno się przyda na te mrozy 😀 Iwonko faktycznie trafne spostrzeżenia maluszek nie powie że szew albo metka go uwiera 😀 pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńTak Beatko, rodzice się zorientowali, po czerwonych śladach na główce. Ja byłam wstrząśnięta i od razu wzięłam się do roboty.
UsuńWitaj Iwonko. Fajna ta czapeczka ,na pewno cieplutka i miękka. Pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńNa razie maluch wygląda w niej, jak krasnoludek, bo wysoka, ale jutro będzie poprawiona.
UsuńŚliczna ta czapka. Podoba mi się, że nie jest biała, a więc tak szybko się nie zabrudzi. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKilkumiesięczne dziecko nie ubrudzi się, bez względu na kolor ubranka, ale teraz młodzi ludzie nawet do chrztu nie ubierają chłopców na biało, tylko po męsku.
UsuńAleż cudo wyszło spod Twoich rąk !
OdpowiedzUsuńDziękuję, nagle zrobiło się ciepło, więc teraz maluch nie ponosi tej czapeczki.
Usuń