poniedziałek, 2 marca 2020

Pokrowiec na smartfona.


Witajcie, marzec nas nie rozpieszcza, deszcz i wiatr źle działają na chorych na stawy i serce, a na dodatek niepokojące są informacje o rozprzestrzeniającym się  groźnym wirusie. Słońce u nas coraz częściej wychodzi, ale tylko na krótkie chwile, czasem trzeba zrezygnować ze spaceru. Koronawirusa autentycznie się boję, więc najlepiej wziąć się za czytanie klub szydełko.

Etui na smartfona szybko się brudzi, więc zrobiłam drugie, na zmianę. Miękka osłonka zawsze chroni ekran telefonu przed zarysowaniem i przed stłuczeniem, gdy wszędobylska kotka Fiona zwali go w nocy ze stolika na podłogę. W etui chowa się  cały smartfon, tylko go wysunęłam do zdjęcia. Uchwyty mają na celu szybkie wyciąganie go z torebki
Do  cieniutkiego, miłego w dotyku akrylu, zastosowałam szydełko nr 1,75. Zaczęłam od 20 oczek łańcuszka. Potem robiłam 1 rząd słupków (można je zastąpić półsłupkami). Ważne żeby w pierwszym i ostatnim oczku zrobić po 3 słupki, a w pozostałych po jednym. Zieloną nitką zaznaczyłam  miejsce przejścia do nowego okrążenia. 
W Kolejnych dwóch okrążeniach półsłupków,  nie zwiększałam ich ilości i  wyszła łódeczka.
Wzór drobnych muszelek  robiłam na okrągło, łącząc poszczególne rzędy oczkami ścisłymi.
                    Wykorzystałam schemat  wzoru na sweterek, z Zeszytu Mała Diana nr 2/2004 r.

                                    Życzę wszystkim zdrowia i pozdrawiam serdecznie !

29 komentarzy:

  1. Piękne etui zrobiłaś.Niestety, pogada jest obrzydliwa, ja najbardziej nie lubię wiatrów a znów wieje niesamowicie.Zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ulu. Z przeziębieniami sobie radzę dobrze i skutecznie. Gorzej z łokciem tenisisty, dlatego szydełkuję tylko drobiazgi, pozdrawiam.

      Usuń
  2. Etui wspaniałe dobrze zabezpieczy telefon :) Oj tak Iwonko najlepiej myśli skierować gdzie indziej. Miejmy nadzieje, że szybko nadejdzie ciepła a nawet niech będzie gorąca wiosna (bakterie wirusa zabija temperatura 36 stopni ) ale im cieplej tym lepiej pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dziwne Beatko, bo człowiek zwykle ma 36,6 stopni, a wirus się utrzymuje.

      Usuń
  3. I następny przydatny udzierg,zresztą bardzo ładny i wspaniale zabezpieczy przed uszkodzeniami.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już przetestowałam. Moje stare telefony, chronione włóczkowym pokrowcem, chociaż już nie działają, ale wyglądają, jak nowe.

      Usuń
  4. Bardzo fajne etui. Szybko się robi i cieszy oko. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu z tobą Janeczko, to ja prawie nic nie robię, ale bolące stawy u prawej ręki nie pozwalają.

      Usuń
  5. Praktyczna , przydatna rzecz . Bardzo gustowne etui. Pozdrawiam Iwonko serdecznie 💖 💖💖

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda super 🥰🥰🥰🥰
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne etui. Można jeszcze dodatkowo zabezpieczyć ekran, zakładając szkło hartowane. Pozdrawiam milutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię etui i organizery ręcznie przygotowane- są oryginalne i bardzo praktyczne:) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne i praktyczne etui wykonałaś. Dzięki za instrukcję, może się kiedyś przyda :) U nas pogoda reż nie nastraja pozytywnie, chociaż słoneczko czasem się pojawia na krótką chwilę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pomysłowo. Ślicznie wygląda telefon w takim etui. Fajny i ciekawy wzorek.
    Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Wam dziękuję,że zaglądacie i miło komentujecie nawet najmniejszą robótkę.

      Usuń
  11. Pomysłowe, praktyczne, piękne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio zastanawiałam sie czy nie zrobić sobie etui na telefon na szydełku,bo nie mogę sie doczekać innego 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to propozycję już masz. Wzorek ażuru może być inny. Jeżeli mogę coś radzić, to lepiej żeby pokrowiec nie był zbyt ciasny.

      Usuń
  13. Piękne etui w ładnym kolorze. Na telefon to sobie szyję.
    Dużo zdrówka oby do ,,Wiosny". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też dobry pomysł. Każdy robi tak, jak mu najłatwiej i najszybciej.

      Usuń
  14. W przyszłości też sobie takie cacko wykonam, oryginalne i na pewno praktyczne. Bardzo mi się podoba.
    Gdzieś słyszałam że wirus ginie dopiero w 60st. nie będzie z nim łatwo.
    Pozdrawiam i jak najwięcej zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We Włoszech jest cieplej, niż u nas i nie mogą sobie z wirusem poradzić.

      Usuń