Witajcie, początek dziergania kardiganu pokazałam w poście z dnia 4 września 2018 r.
https://www.blogger.com/blogger.g?blogID=2414967273687475812#editor/target=post;postID=8744715052461268176;onPublishedMenu=template;onClosedMenu=template;postNum=5;src=postname. Praca nad nim bardzo wolno posuwała się do przodu z przyczyn różnych. Miał być na zimę, wyszedł wiosenny, w kolorze jagód, fiołków lub bzu, może zastąpić cienki płaszczyk. Wełenka nie należy do najcieńszych, więc żeby mnie nie pogrubiał, lekko dopasowałam go w talii i zastosowałam ażur tylko w tych miejscach, które mogą być szersze. Długość swetra całkowicie zasłania pupę i jeszcze trochę, ale jest przed kolana, żeby całość nie wyglądała zbyt ciężko. Oceńcie, czy moje sztuczki się udały?
Na wieszaku widać przód, tył, rozmieszczenie ażuru i brak szwów. Żaden z
kolorów na zdjęciach nie wyszedł idealnie. Jest to kolor pośredni.
Na leżąco lepiej widać kształt.
Opis wykonania :
Kiedy na drutach nr 3,5 miałam 316 oczek, rozdzieliłam robótkę na 3 części. Na tors pod pachami przeznaczyłam 184 oczka, a na każdy rękaw 66 oczek. Zwęziłam je dopiero przy mankietach do 47 oczek. Zrobiłam kilka centymetrów torsu, przymierzyłam i pomyślałam, że nie
chcę, żeby sweter był prostym worem, więc pod biustem zmniejszyłam
liczbę oczek najpierw do 176, a po kolejnych paru centymetrach do 168
oczek. Taką ilością oczek doszłam do talii. Dalej postanowiłam równomiernie rozszerzać tors, mając na uwadze, by osiągnąć liczbę oczek podzielną przez 12. Listwy na zapięcie, wykonane ściegiem ryżowym mają po 6 oczek.
Mając 192 oczka, na wysokości bioder zaczęłam ażur i trzeci motek włóczki.
Sposób wykonania pach pokazywałam już wielokrotnie, więc to pominę. Szerokość każdego rękawa zwężałam do 60 oczek w obwodzie, dalej dziergałam je prosto.
Dalsze rozszerzanie torsu
jest możliwe tylko przy zmianie ściegu.
Po zakończeniu ażuru,
na dole torsu przerobiłam 2 rzędy ściegiem pończoszniczym,
dodając 30 oczek
przed listwą
. Na samym dole torsu
ostatecznie miałam 222 oczka.
Na co musiałam uważać?
1) Kiedy robótka zwiększa swoje rozmiary trzeba uważać na motki i druty, by się nie poplątały.
2) Wykonując ażur, na dole swetra, rzędy parzyste przerabia się na lewej stronie, jako wszystkie
oczka na lewe, natomiast na rękawach okrążenia parzyste należy przerabiać samymi oczkami
prawymi.
3) Na schemacie wzoru warto zaznaczać na bieżąco wykonane rzędy i okrążenia, by nie pomylić
wzoru i rękawy zrobić identyczne. Niżej moja ściągawka, dopóki jej nie przygotowałam, to
rękawy mi się myliły.
Dobór guzików jest kwestią gustu. Ja wybrałam w tym samym kolorze, co włóczka, matowe i wklęsłe.
Nie wszystkie grudniki kwitną zimą, może to zależy od ich barwy, a może od terminu wsadzenia?.
Ten od lewej wyrósł
z zaszczepek przysłanych przez Basię Wójcik i zakwitł w marcu, w pięknym łososiowym kolorze. Jeszcze raz dziękuję Ci Basiu, że wzbogaciłaś moją kolekcję grudników o nowy, tak delikatny kolor.
W marcu zakwitł również grudnik z zaszczepek od sąsiadki. Miał być czerwony, wyszedł ostry róż, ale nie szkodzi, jest piękny i różni się od moich wcześniejszych różowych połączonych z bielą. Chciałabym mieć wszystkie kolory tych roślinek.
Pozdrawiam wszystkich wiosennie!